Kilka dokumentów sprzed 50 lat, czyli historia Klubu.
Galeria
slipowanie Odysa 15 X 2016
Ośmioosobowa załoga wybrała się wysłać Żółtka na zimowanie. Do zobaczenia Goczały, witajcie Zamarski.
Regaty J. Goczałkowickie 01 X 2016
Regaty o Błękitną Wstęgę J. Goczałkowickiego.
Na szczęście stan jeziora nie przypomina tego z przed roku.
Mogły odbyć się więc Regaty o Błękitną Wstęgę J. Goczałkowickiego.
Zasady:
-regaty w formie „open”
-jeden długi bieg (trasa prawie do zapory i z powrotem)
-zwycięża najszybsza łódka Jeziora.
Nasz „Żółtek” też płynął pod Bosmanem Wackiem wraz z Robertem i Jackiem, czyli rodzinnie…
Bałtyk 2016
Rejs jachtem „My Wife” po Morzu Bałtyckim w okresie 13.07 – 30.07.2016
Odwiedzone porty: Trzebież, Świnoujście, Falsterbo, Malmo, Kopenhaga, Helsinbor, Simrishamn, Hasle (Bornholm), Trzebież
Czesław Kłyś.
Zbliżają się targi Boatschow..
Z cyklu kto rozpozna twarze…
Tak było w zeszłym roku.
III rajd rowerowy Tour de STERNIK 2016
Rajd rowerowy już za nami. Od 19.08 do 21.08.2016 „Sternik” gościł w Siedlcu na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. W pierwszy dzień przy sprzyjającej pogodzie dojechaliśmy nad jezioro Poraj (przez Zaborze, Przybynów i Masłońskie) i okrążając go przez Choroń i Biskupice wróciliśmy do naszej bazy wypadowej, robiąc postój na zbieranie grzybów. W drugi, upalny dzień (po pysznej jajecznicy z grzybami) przejechaliśmy przez Suliszowice, Czatachową, Bystrzanowice-Dwór oraz Złoty Potok. Przekonaliśmy się, że nie wszystkie szlaki rowerowe zaznaczone na mapie da się przejechać na dwóch kółkach. Tu mogłaby trenować srebrna medalistka olimpijska Maja Włoszczowska… Wieczory przy gitarze – nie do przecenienia. Podobnie jak w zeszłym roku młodzież wzięła udział w konkursie wiedzy o jeziorze Poraj, żeglarstwie i rowerach. Gratulujemy wiedzy. Dyplomy i upominki zostały wręczone.
Obyło się bez większych urazów. Wszyscy (32 osoby: najmłodszy – 4 latka, najstarszy – wiek emerytalny) dzielnie się spisali. Zwiedziliśmy dwie jaskinie, w tym jedną z przewodnikiem (Jaskinia Na dupce i Głęboka) oraz dwa zamki Mirów i Bobolice. Ze względu na załamanie pogody w niedzielę musieliśmy odłożyć wspinaczkę skałkową na następny wyjazd…
Krótka rada dzisiaj będzie,
Rym spod Częstochowy rodem:
Siedlec, Poraj, Zloty Potok-
Nigdy więcej samochodem!
Tylko rower-siostro, bracie,
Tylko bicykl, tandem, koło,
Sprawi, ze swój czas- tak cenny-
Spożytkujesz jak? Wesoło.
Boczki zgubisz, drogi nigdy!
Lecz offroad’em przemkniesz migiem,
Odkryć możesz nocny plażing
Oraz pizzę zjeść z poślizgiem.
Konkurs wygrasz z nagrodami,
Rzewne pieśni nucić możesz,
Szanty przy ognisku brzmiące,
Jeszcze lepiej, niż nad morzem.
Jesli zaś Twym oczom bystrym,
Ukaże się karawana,
Nie bój się, nie jest to bowiem
Symptom białych myszek z rana.
Tour de Sternik oferuje,
W all inclusive swym pakiecie
To, czego w zwykłym „realu”
Pewnie nigdzie nie znajdziecie.
Wydmy, piaski i Stachurę,
Kaczmarskiego, Karin Stanek,
Gar pieczoków, cytryn posmak
Od wieczora po poranek.
Na sam koniec tych wypocin
Dodać pragnę, moi mili,
Niech żałują i to bardzo
Ci, co z nami tam nie byli.
autor zastrzegł sobie anonimowość…
Rejsy – Mazury 2016
Ahoj
RZEKA RUDA kajaki 2016
9-10 lipiec stał pod znakiem kajaków. 32 osobowa ekipa sternika przepłynęła rzeką RUDA od Rybnika do Kuźni Raciborskiej z noclegiem w Rudzie Kozielskiej. Warto wspomnieć, że Ruda zwyciężyła w internetowym konkursie na Rzekę Roku 2015 Klubu Gaja. Po drodze zwiedziliśmy Pocysterski Zespół Klasztorno-Pałacowy w RUDACH (polecamy przewodnika). Odbył się mecz piłki nożnej. Walka była wyrównana. Kibice/cki mocno dopingowały. Wieczorem gitara i szanty. Drugi dzień, już tradycyjnie, był bardzo wymagający i wyczerpujący ze względu na powalone drzewa i liczne meandry.
Wodowanie Odysa na J. Goczałkowickim
Odys już na wodzie. Po latach znowu na „starych śmieciach”. Bosman czuwał nad całością. Można pływać.
GRECJA pod żaglami 2016
03-11.06.2016 na jachcie Oceanis 40.0 opłynęliśmy zatokę Sarońską. Zwiedziliśmy Akropol w Atenach, pozostałości świątyni Posejdona na półwyspie Sounion. Odwiedziliśmy Poros, Ermioni na PELOPONEZIE, Hydrę, gdzie tworzył swoje ballady Leonard Cohen. Nocowaliśmy na Aiginie i opłynęliśmy Salaminę, przecinając tereny zamknięte dla ćwiczeń okrętów podwodnych.
Specjalne podziękowania dla Romka, który nas ugościł w Atenach.



































































































































































































